Skrócone wędzidełko podjęzykowe w kontekście problemów związanych z karmieniem piersią.

Skrócone wędzidełko podjęzykowe w kontekście problemów związanych z karmieniem piersią.

Wędzidełko języka → uproszczona definicja – fałd pośrodkowy (błona) łączący powierzchnię brzuszną języka z dnem jamy ustnej.

Wyróżniamy też wędzidełka wargi górnej, wędzidełko wargi dolnej, a także wędzidełko policzkowe. W tym artykule skupimy się jednak głównie na wędzidełkach podjęzykowych.

Wbrew pozorom wędzidełko nie jest takie straszne i bezużyteczne, jego zadaniem jest wyciągnąć rozwijający się język z kulistej w podłużną formę. Robi to na samym początku życia płodowego. Po czym do 8 tygodnia ciąży powinno zaniknąć, komórki tych błon ulegają apoptozie (kontrolowane, naturalne niszczenie własnych komórek). Jeśli jednak dany proces nie nastąpi i wędzidełko jest nadal obecne, dziecko uczy się źle połykać wody płodowe i już na tym etapie utrwala złe nawyki.

Wędzidełka podjęzykowe dzielą się na IV, a w niektórych opracowaniach nawet na V typów.

norma

TYP I  błona wędzidełka łączy czubek języka z wałem dziąsłowym

TYP II błona wędzidełka rozpoczyna się 2-4mm za czubkiem języka i kończy tuż za wałem dziąsłowym

TYP III błonka w tyle języka

TYP IV błona nie jest widoczna, blokuje trzon języka, uniemożliwia unoszenie się

 

Do oceny wędzidełek służą nam różne narzędzia/ kwestionariusze. Oceniając wędzidełko oceniamy jego długość ale także budowę oraz funkcję – mięśniowe (żucie, połykanie, mówienie, oddychanie), oraz sensoryczne (dotyk, smak).

Co oceniamy:

  • miejsce przyczepu
  • długość, grubość, elastyczność błony
  • kształt i wygląd uniesionego języka
  • elastyczność i długość przy uniesieniu
  • ocena przyczepu do języka i dna jamy ustnej
  • ruch języka przy ssaniu palca
  • realizację ruchu wysunięcia
  • umiejętność uniesienia języka
  • umiejętność tworzenia „łyżeczki”
  • odruch lateralny
  • szerokość języka

 

Ten film niesamowicie obrazuje, o czym mówimy, kiedy mówimy o trudnościach ze ssaniem przy skróconym wędzidełku.

Mówiąc o ocenie funkcji często przywołuję fenomenalny wg mnie przykład obrazujący o co w tej funkcji tak naprawdę chodzi. FUNKCJA – GRA NA PIANINIE → większość osób potrafi poruszać palcami, niewielki ich odsetek potrafi jednak grać na pianinie. Przekładając to na FUNKCJĘ WĘDZIDEŁKA → język będzie się poruszał, ale czy ma umiejętność ssania/ pobierania pokarmu?!

I kolejna wizualizacja pracy języka podczas śpiewu, tylko zobaczcie jakie to wymagające:

 

Na jakiej podstawie badamy – WYWIAD

Jeśli skrócenie wędzidełka nie zostanie odkryte w szpitalu to najczęściej wiąże się z wieloma problemami w kolejnych dniach życia dziecka. Najczęściej mama obserwuje niechęć dziecka do piersi, trudności w uchwyceniu brodawki a także często jej ból/pęknięcie. Większość mam tłumaczy te problemy brakiem własnych umiejętności lub co gorsza niewystarczającą ilością pokarmu, zniechęca się i tak często kończy się karmienie piersią. Jest jednak spora ilość mam, która nie daje za wygraną i nieświadoma problemu zgłasza się z bezradnością ale i nadzieją do doradcy laktacyjnego – to najlepsze co możesz zrobić ! 🙂 Pierwszą rzeczą jaką zrobi doradca laktacyjny jest zebranie wywiadu, a z niego wynikają zazwyczaj następujące objawy:

Objawy u mamy

  • słaba kurczliwość macicy
  • deformacja brodawek
  • ból brodawek
  • poranione brodawki
  • pleśniawki
  • zapalenie piersi
  • mała podaż mleka
  • nadmierny/ słaby wypływ
  • stres, frustracja
  • długie/krótkie sesje karmienia

 

Objawy u dziecka

  • nie możliwe/ utrudnione uchwycenie
  • nie możliwe zamknięcie ust
  • płytkie uchwycenie
  • usta niedostatecznie otwarte
  • klikanie/ przeskakiwanie
  • kąsanie
  • zapadanie/ wciąganie policzków
  • brak rozluźnienia ust
  • mleko wypływa ustami lub nosem
  • dziecko często (powyżej 12x/d) zgłasza się do piersi
  • senne podczas ssania, zasypia
  • żuje, gryzie sutek
  • brak satysfakcji po karmieniu
  • bardzo krótkie posiłki
  • drżenie szczęk lub brody
  • słabe przyrosty masy ciała
  • krztuszenie/ wymioty bez powodu/gdy dużo płynie
  • utrudnione rozluźnienie przy piersi podczas rytmu ssanie, połykanie, oddychanie
  • pęcherze na wargach
  • pleśniawki
  • refluks
  • kolki
  • gazy
  • starsze dzieci przyjmują różne „dziwne” pozycje podczas snu, które dość często zmieniają (wiercenie nocne) – pozycje te otwierają drogi oddechowe – ułatwiają oddychanie

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze rodzinne predyspozycje, tzn dziedziczenie. Odpowiedzialny jest za to gen TBX 22.

Rozwiązanie – PODCIĘCIE

Kiedy ? – im szybciej, tym lepiej!

Im dłużej trwa błędne ssanie tym dłuższa i trudniejsza praca w powrocie do prawidłowości. Badania wykazują, że wędzidełko to tkanka zbudowana z włókien kolagenowych typu I (nie ulegają rozciąganiu), włókien elastyny i włókien m. bródkowo- językowego. Ćwiczenia mogą je uelastycznić ale nie rozciągnąć.

Istotne znaczenie w efekcie terapeutycznym ma wiek dziecka, u noworodków niemalże od razu przy niewielkim wsparciu mioterapeutycznym uzyskiwano poprawę w motoryce mięśni języka, a tym samym poprawę ssania. Karmienie stawało się krótsze, dzieci aktywniejsze, dzięki czemu szybciej uzyskiwały nasycenie, wycofywał się wygórowany odruch kąsania.

U pacjentów po drugim miesiącu życia niezbędna była dłuższa stymulacja ruchów języka nieosiągalnych przed podcięciem: szerokie, pionowe, lateralne; sam fakt podcięcia nie korygował ruchów ssąco- tłoczących.

nożyczki

zgłębnik rowkowy

 

Podcięcie wykonuje się przy nasadzie języka. W szpitalu, w którym pracuję zabieg wykonywany jest przez dwie osoby. Operatora, który za pomocą nożyczek i zgłębnika rowkowego (tak nazywa się ta Micke’y ze zdjęcia), podcina wędzidełko, oraz osobę (najczęściej położna), przytrzymującą maluszka aby nam się nie ruszał. Zabieg trwa dosłownie kilka sekund. Tuż przed podcięciem podajemy maluszkowi przeciwbólowo stężony roztwór glukozy (kilka kropel), który powoduje, że maluch zaczyna ssać – to go uspokaja, po czym przechodzimy do samego podcięcia. Ciach i koniec zabiegu 🙂 po kilku minutach (kontrolujemy ewentualne krwawienie) noworodek wraca do mamy.

W niektórych szpitalach stosuje się znieczulenie w postaci lignokainy, która zmniejsza krwawienie. Jednak u dzieci do 4 miesiąca życia przy takim zabiegu unika się środków anestezjologicznych.

Mam starsze dziecko – co teraz ?!

Starsze dzieci wysyłamy przed podcięciem do osteopaty / neurologopedy/ terapeuty miofunkcjonalnego – specjaliści muszą sprawdzić przyczyny, odpowiedzieć na pytanie czy nie ma problemu z nerwem błędnym, oraz nauczyć maluszka oddechu przez nos. Dodatkowo należy sprawdzić „na ile uciążliwe” jest wędzidełko, ponieważ po 6 miesiącu życia dziecka do 5 roku życia nie ma pewnych funkcji i odruchów języka. W tym okresie podcinanie nie ma sensu, język nie pracuje i robi się dużo blizn; utrudniona jest rehabilitacja po zabiegu. Oczywiście takie sytuacje są skomplikowane i wymagają indywidualnej oceny, zdarzają się maluszki u których podcięcie jest niezbędne również w tym okresie życia.

U starszych dzieci wymagamy również odpowiedniego PRZYGOTOWANIA DO ZABIEGU.

Specjalista uczy Was rozciągania i uelastycznienia tkanki, daje to szybszą mobilność uwolnionych mięśni. Dodatkowo ćwiczenia przyzwyczajają język do zmiany kształtu i redukują kompensację.

A wcześniaki?

Wcześniaczki z reguły są pod opieką wielu specjalistów, m.in. fizjoterapeutów. Fizjoterapeuci stosują NDT Bobath, znaną metodę rehabilitacji, jeśli po 3-4 tygodniach jej stosowania nie widzimy poprawy – PODCINAMY.

LASER vs NOŻYCZKI

Jak w każdej sytuacji, jest wielu zwolenników oraz przeciwników każdej z metod. Wg osób pracujących z laserem jest on wygodniejszy w użyciu od nożyczek. Jest to jednak palenie tkanki, co powoduje trudniejszy powrót do formy (tracimy elastyczność).

ĆWICZENIA PO PODCIĘCIU

Przykład ćwiczeń – zanim nagram swój własny prezentuje Wam mój ulubiony filmik z youtube 😉

Ćwiczenia wykonujemy minimum 4x/d przez minimum 4 tygodnie.

Dlaczego podaję minimum, a nie ma maximum ? Te kwestie są dość indywidualne, zależą od typu wędzidełka, głębokości nacięcia, itp. itd… Blizna stabilizuje się przez rok. I ten czas 4 tygodni to jest okres kiedy zachodzą największe zmiany, wtedy nie możemy stać biernie. U starszych dzieci najlepiej wykonywać ćwiczenia przed każdym posiłkiem.

Aby zapobiec powstawaniu blizn motywujemy ruch całego języka, najlepiej motywować poprzez karmienie piersią (najwięcej pobudzanych mięśni), jeśli jednak nie udaje się przystawić dziecka do piersi, dajmy sobie czas, pracujmy i wyczekujmy. Nie podajemy w tym okresie smoczka uspokajacza.

Niewielkie krwawienia podczas ćwiczeń są ok, jeśli jednak miejsce po podcięciu mocno krwawi uciskamy je przez kilka sekund.

Jeśli mamy „starszaka” i ćwiczenia powodują u niego ból, niechęć możemy podać przeciwbólowo Paracetamol. Nie podajemy jednak leków przeciwzapalnych – rana szybciej się zagoi a my stracimy elastyczność.

Jeśli język leży płasko po podcięciu prawdopodobnie w mózgu nie zaistniała w ogóle funkcja ssania – należy ją w mózgu uruchomić – terapia całościowa (NDT Bobath, Vojta, osteopata).

A co jeśli nie zdecyduje się na podcięcie?!

NASTĘPSTWA u dziecka:

  • co 10 dziecko może mieć obturacyjny bezdech senny
  • infekcje górnych dróg oddechowych
  • choroby ucha
  • problemy z połykaniem
  • zgaga/ ulewanie
  • problemy trawienne (dziecko krócej żuje bo musi złapać oddech)
  • próchnica + ubytki w zębach – zła praca języka- nie czyści jamy ustnej
  • zaburzenia mowy
  • wyższe ryzyko SIDS (nagła śmierć łóżeczkowa noworodka)
  • moczenie nocne (sen nie jest zbyt mocy i organizm nie wydziela hormonu antydiuretycznego, przez co organizm wytwarza więcej moczu)
  • koszmary
  • chrapanie
  • problemy z oddychaniem – oddech przez usta (może to powodować krwawienia z dziąseł)
  • gazy
  • refluks
  • kolki

 

Dla osób preferujących opcje video – polecam mój webinar, który powstał we współpracy z Fundacją Medi3, na potrzeby projektu „Chcemy karmić w Mielcu” https://www.facebook.com/447535035990566/posts/800065040737562/